Koper

Czym jest koper włoski nie muszę Wam chyba tłumaczyć. A wiecie czym jest Koper słoweński? Duża litera na początku wyrazu nie jest przypadkiem. To największe miasto Słowenii leżące nad Adriatykiem. Nasi południowi bracia Słowianie mają krótkie, bo liczące zaledwie 46,6 km wybrzeże, a miasto Koper to nie tylko port (po słoweńsku – luka), ale także całkiem ciekawe miejsce turystyczne. Tym ciekawsze, że od tego roku pociąg Adriatic Express prowadzi jeden wagon, który jedzie do miasta o którym chcę Wam napisać. 


Razem z Martą, moją pełnoletnią już córką zdecydowaliśmy się przetestować taki sposób podróżowania. Sporo się pisało, zwłaszcza w zeszłym roku, o bezpośrednim połączeniu do Chorwacji. Wszyscy mają swoje zdanie, tylko mało kto spróbował. Mam inne podejście. 

Sporo osób mnie pyta o wrażenia, dlatego postanowiłem napisać tenże felieton i podzielić się wrażeniami zbiorczo. Ten tekst koncentruje się na samej podróży. 

Z Rybnika wyjechaliśmy w poniedziałek o 18.15. Opóźnienie wynosiło 30 minut. W Chałupkach, na polskiej granicy było to już 40 minut. Za to rano w Ljubljanie ruszyliśmy z tamtego dworca punktualnie! Na miejsce dotarliśmy przed 10.00 rano, czyli 15 minut po czasie. Podróż trwa długo, bo aż 16 godzin. Wybierając opcję z przesiadką w Wiedniu można dojechać na miejsce szybciej, no ale wygodniej siedzieć na jednym miejscu. Poza tym pociąg jedzie w nocy. Wagon do Kopera był pustawy, byliśmy sami w przedziale więc mogliśmy się rozłożyć i spać. Problemem okazało się dwóch pasażerów, którzy głośno słuchali muzyki i śpiewali fałszując coraz bardziej z każdym kieliszkiem. Padli z upojenia sporo północy. Na miejscu obsługa pociągu nie potrafiła ich dobudzić. Nie była to młodzież.

Jeżeli nie macie doświadczenia w podróżowaniu koleją po Europie to warto wiedzieć, że w zasadzie na pierwszej stacji za każdą granicą zmienia się lokomotywę. To trwa. A wynika z tego, że w Europie nie ma jednolitych zasad ruchu kolejowego, czyli jest zupełnie inaczej niż w ruchu samochodowym. Nawet w Polsce pomarańczowe światło na semaforze ma całkiem inne znaczenie niż to w sygnalizatorze na skrzyżowaniu. W każdym kraju Europy znaczenie może być inne, dlatego na terenie danego kraju jedzie inna lokomotywa i lokalny maszynista. Poza tym pociąg Adriatic Express składa się z wagonów jadących do Wiednia (Wars odczepiany jest w stolicy Austrii!), do Rijeki i jednego wagonu do stacji Koper. Pociąg jest rozłączny, wagony dopinane do innych składów. I jeszcze jedna niespodzianka. Pociąg zmienia kierunki jazdy. Jeżeli w Rybniku siądziecie twarzą w kierunku jazdy, to już w Bohuminie spotka Was niemiła niespodzianka bo pociąg zmienia kierunek. I tak będzie aż do Ljubljany! 

W podróży powrotnej było nieco gorzej. Narzekamy na polską kolej, ale ona na tle Europy wypada zdecydowanie powyżej średniej. Ruszyliśmy z Kopera punktualnie, śmiejąc się że polski wagon jest współczesny, a pozostałe wagony w składzie jadące do Budapesztu nie miały nawet klimatyzacji i wyglądały jak wagony muzealne. A to ma spore znaczenie w upale południa Europy. W Ljubljanie byliśmy punktualnie. Potem staliśmy 2,5 godziny z powodu opóźnienia pociągu jadącego z chorwackiej Rijeki. Do niego dopinano nasz wagon. Od Ljubljany mieliśmy w przedziale towarzystwo, także nie było już tak wygodnie. Moje kalkulacje, że z piątku na sobotę będzie wracało mniej osób okazały się błędne. Od innych pasażerów słyszałem, że wybrali właśnie taką opcję, żeby mieć jeszcze niedzielę na odpoczynek przed powrotem do pracy. 

W Rybniku byliśmy 70 minut po czasie. Tym razem nie dopięto w Wiedniu wagonu barowego. To też warto mieć na uwadze planując ilość wody i kanapek zabieranych w podróż. Wspominam o tym także dlatego, że europejskie przepisy regulują reklamacje dotyczące takich sytuacji. Za opóźnienie pociągu przekraczające 60 minut przysługuje nam 25% zwrotu. I tyle samo za brak wagonu barowego, który był oznaczony w rozkładzie. Warto wziąć zaświadczenie od konduktora i wypełnić formularz reklamacyjny PKP. Tym bardziej, że promocyjny, bezzwrotny bilet na 2 osoby kosztował mnie 473,24 PLN w jedną stronę. 

A jakie wrażenie zrobiło na nas miasto, które odwiedziliśmy? O tym napiszę Wam następnym razem, nie chcę zanudzać. 

Na koniec tego tekstu dodam jeszcze jedno. Wybór pociągu może wynikać z wielu kwestii. Nie każdy może podróżować samolotem np. z powodów medycznych. Są też tacy którzy się boją. Podróż pociągiem jest bez wątpienia bardziej bezpieczna niż pokonywanie setek kilometrów w samochodzie. Poza tym to transport najbardziej ekologiczny, dla pewnej grupy osób to ma kluczowe znaczenie. Wreszcie kolej ma swoich gorących sympatyków i zwolenników, którzy wybiorą taki transport bo go po prostu kochają. Pomyśl zatem, niż napiszesz jakiś przemądrzały komentarz. Ok? 

woda nieprzydatna do spożycia Previous post Uwaga Dębieńsko – woda nieprzydatna do spożycia!!!