Dość komentowania kolejnych afer w ochronie zdrowia — czas zacząć mówić o rozwiązaniach

Mam dość biernego obserwowania, jak co kilka tygodni wybucha kolejny kryzys w polskiej ochronie zdrowia.

Kolejne afery. Kolejne dramatyczne reportaże. Kolejne doniesienia o chaosie organizacyjnym, brakach kadrowych, przeciążonych SOR-ach, zamykanych oddziałach, wielogodzinnych kolejkach i pacjentach, którzy zbyt długo czekają na pomoc.

Ostatnie wydarzenia związane ze Szpitalem Południowym w Warszawie są tylko kolejnym sygnałem alarmowym — ale problem jest dużo większy niż pojedyncza placówka. To nie jest problem jednego szpitala, jednego dyrektora czy jednego samorządu. To problem systemowy.

I szczerze — mam już dość patrzenia, jak po każdej kolejnej aferze zaczyna się ten sam scenariusz:
polityczne przepychanki, wzajemne oskarżenia, medialne komentarze i przerzucanie odpowiedzialności.

Najbardziej frustrujące jest to, że bardzo często w tych sporach uczestniczą środowiska i politycy, którzy sami od lat współtworzyli obecny system i ponoszą współodpowiedzialność za jego stan.

Tymczasem pacjentów nie interesuje, kto akurat wygra spór polityczny.
Pacjent chce po prostu dostać pomoc na czas.

Dlatego zamiast ograniczać się do komentowania kolejnych kryzysów, postanowiłem działać.

Złożyłem petycję dotyczącą pilotażowego wdrożenia Punktów Opieki Przedlekarskiej (POP) oraz rozwoju wielozawodowych zespołów w podstawowej opiece zdrowotnej.

Jej celem jest rozpoczęcie dyskusji o rozwiązaniach, które mogłyby:
✔ odciążyć lekarzy POZ
✔ zmniejszyć presję na SOR i szpitale
✔ poprawić opiekę nad seniorami i pacjentami przewlekle chorymi
✔ lepiej wykorzystać kompetencje pielęgniarek, farmaceutów i ratowników medycznych
✔ stworzyć realny poziom opieki pomiędzy samoopieką pacjenta a pełną wizytą lekarską

W wielu krajach takie modele już działają.

Nie twierdzę, że to jedno rozwiązanie naprawi cały system. Nie naprawi.

Ale jestem przekonany, że polska ochrona zdrowia potrzebuje dziś nie tylko kolejnych debat o tym, kto zawinił, lecz przede wszystkim odwagi do testowania nowych, pragmatycznych rozwiązań.

Bez zmian organizacyjnych będziemy wciąż gasić pożary zamiast im zapobiegać.

Polska ochrona zdrowia potrzebuje mniej politycznego teatru, a więcej odpowiedzialnej, długofalowej reformy.

Mam nadzieję, że ta petycja stanie się choć małym impulsem do takiej rozmowy.

Lyski Rock Festival VI Previous post Bilety na Lyski Rock Festival już dostępne!