Młodzi pośród historii. WOLO z Czernicy

Młodzi pośród historii. WOLO z Czernicy

Wolontariusze Stowarzyszenia Działań Lokalnych „Spichlerz”, sami o sobie mówią WOLO. To grupa młodych ludzi, działających przy Stowarzyszeniu, udzielająca się przy różnego rodzaju wydarzeniach społecznych czy eventach.


Dziękujemy, że do nas wpadłeś. Pamiętaj, że jesteśmy medium obywatelskim.
Nie jesteśmy na pasku żadnej lokalnej władzy czy firmy.
Szukamy prawdy!
lokalsi.net


Wolontariat powstał w 2013 roku z inicjatywy młodych mieszkańców Czernicy, którzy byli chętni do pracy przy nowo powstającym Stowarzyszeniu. Teraz te osoby tworzą trzon wolontariatu i są odpowiedzialne za przekazanie nabytej wiedzy nowym członkom. Każdy z WOLO to osobny „składnik”, który w połączeniu daje niezłą mieszankę wybuchową. To grupa odmiennych charakterów, osobowości, która dziwnym trafem potrafi się dopasować. Sami mówią, że każdy jest inny. Są w różnym wieku, chodzą do różnych szkół, mają różne zainteresowania, które czasami są ze sobą sprzeczne. Lecz nigdy nie miewają z tego powodu żadnych konfliktów i to właśnie jest w wolontariacie szczególne i piękne.

Wolontariat to nasza druga rodzina, a zamek to nasz drugi dom, może nawet pierwszy – wolontariusz SDL „Spichlerz”.

Noc muzeów bez muzeum

Największym wydarzeniem dla każdego wolontariusza jest Noc Muzeów. Impreza całkowicie oddana w ręce wolontariuszy przez Stowarzyszenie. Projekt ten odbywa się corocznie pod koniec maja, lecz przygotowania do tego dnia rozpoczynają się dużo wcześniej.

W październiku ruszają prace przygotowawcze. Najpierw wolontariusze wspólnie myślą nad koncepcją całej gry, później do motywu wymyślana jest fabuła oraz wszelkiego rodzaju historie postaci. Następnie przychodzi czas na prace plastyczne, gdzie włączają się osoby uzdolnione artystycznie. Choć jest ich kilku, to są wybitni. Ostatnią fazą jest czas prób, szybkich zmian decyzji i dopinania wszystkiego na ostatni guzik. Cała włożona praca, całkowity poświęcony czas jest wart tego jednego, szczególnego dnia. Z nocą muzeów jest jak ze świętami Bożego Narodzenia. Gonimy się żeby zdążyć, by wszystko było idealne, ale jak gra się rozpocznie to wtedy świat nabiera innych barw. WOLO może wcielić się w różne postacie, sprawdzić jak to kiedyś było, oderwać się od rzeczywistości. Kiedy cała impreza dobiega końca widać na ich twarzach zmęczenie, ale też satysfakcję z tego, że znowu się udało, że uczestnicy byli zadowoleni, że daliśmy radę i przetrwaliśmy

Wolontariat a przyjaźń

Choć niektórym wydaje się, że wolontariat to głównie pomoc innym i ciężka praca, to w ich przypadku to nie jest wszystko. Wolontariusze „Spichlerza” w swoim gronie stworzyli coś pięknego, coś, co w innym miejscu mogłoby nie wypalić. Szczerą przyjaźń. Gdy się na nich patrzy, widać po nich, że każdy rozumie się, każdy potrafi się ze sobą dogadać. Każdy
konflikt potrafią rozwiązać rozmową. Na przestrzeni lat wypracowali wspaniałą relację, spotykając się, grając wspólnie w gry planszowe, czy zwyczajnie rozmawiając ze sobą. I to jest właśnie magia naszego wolontariatu. Wolontariat to nasza pasja, a wolontariat to ludzie.

Czernicka Noc Muzeum w sieci:

W tym roku, inicjatywa Wolontariuszy zostanie przeniesiona do sieci. Wszystko będzie się odbywać online. Co to będzie i kogo dotyczy tegoroczna Noc Muzeów? Możecie przekonać się śledząc profil facebookowy Stowarzyszenia „Spichlerz” i jego Wolontariuszy. Wielki finał – 29 maja! Ale już od 27 maja na stronach pojawi się coś ciekawego! Zachęcamy do odwiedzenia stron już teraz i podglądania, jak wyglądają kulisy powstania czernickiej Nocy Muzeów w sieci.

Autor: PATRYK KŁOSEK, wolontariusz SDL “Spichlerz”

Zobacz także: “Zamkowi” pasjonaci fotografii

Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia? Chciałbyś nas o czymś poinformować? Chcesz pochwalić się swoimi działaniami?

Opinie Mieszkańca

Jest to miejsce dla mieszkańców do zamieszczania swoich opinii. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treści opinii mieszkańców. Masz swoje zdanie? Wyślij na [email protected]