Ogromny park rozrywki w Stanowicach!

Ogromny park rozrywki w Stanowicach!

W Stanowicach powstaje ogromny park rozrywki oraz pole kempingowe, mogące pomieścić jednorazowo nawet 500 namiotów lub przyczep!

Dziękujemy, że jesteś z nami. Jesteśmy portalem obywatelskim. Nie finansują nas żądne samorządy. Jednak by działać i być niezależnym potrzebujemy Twojego wsparcia. Możesz nas wesprzeć poprzez serwis Patronite.

Dziękujemy za Twoje wsparcie.

To, że w naszej gminie niewiele się dzieje w kwestii rozrywki oraz rekreacji wiemy wszyscy doskonale. Ten stan rzeczy ulegnie jednak wkrótce zmianie. Przeczytajcie historię człowieka, który w Stanowicach odnalazł swój kawałek nieba na ziemi i zamierza sprawić, by stały się one słynną na całą Polskę miejscowością wypoczynkową.

Artur „Baca” Bacowski – człowiek, który dzięki genialnej autopromocji, charyzmie, ogromnej serdeczności i pogodzie ducha zaskarbił sobie serca setek tysięcy Polaków, stał się niedawno mieszkańcem Czerwionki – Leszczyn oraz właścicielem ogromnego rancza o powierzchni ponad siedmiu hektarów.

fot. FB Artur Baca Bacowski

Baca znany jest szerokiemu gronu odbiorców, chociażby ze swoich występów w telewizji TVS, gdzie prowadzi swój autorski program kulinarny lub z TTV – jako jeden z uczestników programu rozrywkowego „Vlogbox. W necie”. Doskonałe wyczucie trendów i mistrzowskie prowadzenie mediów społecznościowych doprowadziły do tego, że jego profile na Instagramie oraz Facebooku obserwuje kilkaset tysięcy osób. Stając się jednym z jego followersów, co kilka godzin możemy podziwiać jego niezwykłe kreacje kulinarne, przygotowane ze składników najwyższej jakości i przyrządzone na modłę góralską, z użyciem składników charakterystycznych dla regionu Podhala – które zresztą wytwarza własnoręcznie. Zaczynał od „Chorzowskich Krupówek” – miejsca, które rozsławił na całą Polskę. Szczerość, upór w dążeniu do celu oraz ciężka praca doprowadziły go do miejsca, o istnieniu którego wielu z nas nie miało nawet pojęcia – przepięknego rancza w Stanowicach.

Złożyłem mu zatem wizytę, żeby dowiedzieć się jakie są jego plany związane z tym miejscem i do teraz nie mogę wyjść z podziwu dla śmiałości i pomysłowości tego człowieka.

Bacowski Park Rozrywki

Droga dojazdowa do Bacowskiego Parku Rozrywki znajduje się niedaleko zjazdu z autostrady A1. Za wiaduktem skręcam w prawo w ulicę Ściegiennego. Jest to mała, niepozorna, wąska asfaltowa uliczka, która później przechodzi w szutrową. Od głównej drogi nie widać żadnych zabudowań. Po przejechaniu około 800 metrów moim oczom ukazują się pierwsze budynki – są to zwyczajne domy jednorodzinne. Dopiero za nimi, po zjechaniu w dół wjeżdżam na teren rancza. Pierwsze, co rzuca mi się w oczy to piękny, zabytkowy budynek obory, połączony z domem oraz restauracją na świeżym powietrzu. Dopiero po chwili dostrzegam konie pasące się z tyłu oraz rozległy teren na lewo od zabudowań. To, co w tym momencie najbardziej mnie uderzyło to panujący tam spokój i cisza, pomimo tego, że nieopodal znajduje się przecież ruchliwa autostrada.

Będąc wieloletnim fanem Bacy, czekałem z niecierpliwością na spotkanie z nim, ponieważ zawsze chciałem odwiedzić „Chorzowskie Krupówki” lub „Oborę”, a jakoś nigdy nie znalazłem na to czasu. Zastanawiałem się czy moje zdanie o tym człowieku przełoży się na rzeczywistość i muszę Wam powiedzieć, że się nie zawiodłem. To, co widzicie w jego mediach społecznościowych to w stu procentach autentyczny obraz Bacy. Ten człowiek nikogo nie udaje – on jest po prostu sobą. Miły, serdeczny, uśmiechnięty, pełen energii. Z każdym swoim gościem wita się jak ze starym przyjacielem. Ma czas na rozmowę z każdym z osobna, czy też na zrobienie sobie wspólnego zdjęcia, pomimo tego, że jest przecież straszne zajęty i rozchwytywany. To dużo znaczy dla ludzi w czasach ogólnej znieczulicy i pogoni za pieniądzem. Pomimo tego, że dosłownie oderwałem go od grilla, a na podjazd przed posesją co chwila przyjeżdżały dostawy oraz goście, bez cienia zniecierpliwienia, za to z uśmiechem i spokojem opowiadał mi o swoich planach dotyczących Bacowskiego Parku Rozrywki w „Stanach”.

Ogromne ranczo składa się z kilku budynków oraz całych połaci łąk oraz lasu. Widok zapiera dech w piersi – nigdy nie myślałem, że w Stanowicach będę w stanie poczuć się jak na urlopie w górach. Baca chce stworzyć w Stanowicach najbardziej ekologiczne gospodarstwo na Śląsku. Chce aktywizować mieszkańców w kierunku ekologii poprzez zbliżenie do natury i pokazanie jak można zrobić coś z niczego. Ma na przykład w planach stworzenie oczyszczalni przerabiającej nieczystości na wodę. Wielką wagę przykłada do segregacji odpadów – każdy z gości będzie musiał segregować śmieci, które „wyprodukuje” podczas swojej wizyty na ranczu. W przeciwnym razie nieposegregowane śmieci będzie musiał zabrać ze sobą do domu. W lesie niebawem otwarty zostanie park linowy. W tej chwili dostępne jest już drzewo, na które można się bezpiecznie wspinać, oraz duża, szesnastometrowa huśtawka. Tuż obok znajduje się domek na drzewie, który można sobie wynająć. W przyszłości domków ma być więcej. Konie na ranczu dostępne są dla gości – można ich dosiąść i pod okiem opiekuna przejechać się na grzbiecie rumaka. Niebawem w gospodarstwie pojawią się również krowy, alpaki i owce. Nieopodal restauracji znajduje się staw – Baca opowiedział mi, że niedługo zostanie on zarybiony. Teraz jednak czeka go żmudna, ręczna praca polegająca na jego oczyszczaniu. Na ranczo nie może wjechać ciężki sprzęt, ze względu na to że teren jest bardzo grząski. Wokół stawu zbudowane zostaną wędzarnie, w których wędzone będą tradycyjne sery i wędliny góralskie. Na terenie rancza tworzy się również sieć ścieżek rowerowych i spacerowych. Na gości czekać będą rowery, które można będzie wynająć i zwiedzać teren parku na dwóch kołach.

Domek na drzewie/fot. Łukasz Grzybek

Pole kempingowe i festiwal rockowy!

W Boże Ciało pierwsi goście odwiedzą pięknie położone pole kempingowe, które zaopatrzone jest w pełny węzeł sanitarny. Mile widziani są wszyscy miłośnicy biwakowania – od „namiotowiczów” po osoby przyjeżdżające przyczepami lub camperami – właściciel zapewnia, że miejsca wystarczy dla wszystkich i nie trzeba dokonywać rezerwacji. Ceny na polu kształtować się będą w zakresie od 14 do 80 złotych za dobę. Ponadto wynająć będzie można pokoje i apartamenty.

Dobrą wiadomością dla fanów muzyki na żywo są przyszłoroczne plany właściciela, dotyczące stworzenia szeregu imprez muzycznych od festiwali góralskich począwszy, a na gwiazdach światowego formatu skończywszy. Ogromny potencjał wielkiego pola, który Baca dostrzegł, zmotywował go do zorganizowania wielkiego, rockowego festiwalu „Przystanek Baca” – pierwsza edycja już w przyszłym roku!

Co do gastronomii – w ofercie restauracji znajdują się głównie dania z grilla, słynne góralburgery i inne tego typu smakołyki, czyli kwintesencja oryginalnej kuchni Bacy. Dla gości kempingu przewidziane zostały również „zwykłe” dania obiadowe. Ich dostępność uwarunkowana będzie pewnie ilością gości na polu. W miejscu teraźniejszego, małego parkingu powstanie taras, który połączony będzie ze stadniną. Duży parking zostanie zbudowany poza terenem rancza.

fot. FB Artur Baca Bacowski

Wrażenie po spacerze zostaje na długo w człowieku. Teren jest piękny. Zachęcam każdego do wizyty w tym miejscu, ponieważ wrażenia estetyczne są nie do opisania. Spacerem zakończyłem swoją pierwszą wizytę u Bacy, a będzie ona jedną z niezliczonych, które zamierzam tam złożyć. Kilkanaście minut rozmowy z nim wystarczyło mi do utwierdzenia się w przekonaniu, że oto mam przed sobą osobę jedyną w swoim rodzaju. Wizjonera, który gdy coś postanowi, to do tego doprowadzi. Ja osobiście bardzo mu kibicuję. Uwierzcie mi, że wszystko co tutaj zostało opisane naprawdę będzie miało miejsce. I to u nas! W Czerwionce – Leszczynach!

Serdecznie witam Cię, Baco w gronie mieszkańców naszej gminy i życzę Ci dużo zdrowia, żebyś pozostał z nami na długie lata i dzielił się z nami pięknem Bacowskiego Parku Rozrywki w Stanowicach!

Artur Baca Bacowski i Łukasz Grzybek

Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia? Chciałbyś nas o czymś poinformować? Chcesz pochwalić się swoimi działaniami?

Więcej w lokalsi.net

Zobacz także: Tak blisko, a jednak tak daleko

Łukasz Grzybek

Z wykształcenia technik górnictwa podziemnego. Pracuje w kopalni. Czynnie wspiera organizacje pozarządowe w Czerwionce-Leszczynach. Z zamiłowania felietonista-amator. Jego hobby to góry, caravaning, motoryzacja oraz muzyka.