Ceny biletów MZK mocno w górę

Ceny biletów MZK mocno w górę

Od marca bilety w MZK poszybują mocno w górę. To pierwsza podwyżka od siedmiu lat. Zwiększenie opłat to zawsze trudna decyzja.

Ta sama zdarta płyta?

Jak zwykle w takich sytuacjach wytłumaczenia są podobne, wzrosty kosztów utrzymania taboru, koszty pracownicze. Zwykle też mówi się „no inni już podwyższyli”. Podobnie jest w tym przypadku. Jak informuje MZK na swojej stronie:

Drastyczny wzrost kosztów firm transportowych i ciągle duża liczba „gapowiczów” – to główne powody podwyżki cen biletów. W ten sposób Międzygminny Związek Komunikacyjny z siedzibą w Jastrzębiu-Zdroju dołączył do sporego grona miast i związków komunikacyjnych, które zdecydowały się na ten ruch. Liczba samorządów wprowadzających nowe stawki stale rośnie. Droższe bilety obowiązują w największych miastach Polski. Decyzję o podwyżce podjęło także wodzisławskie starostwo. Tam, gdzie utrzymano dotychczasową cenę (np. Warszawa, Lublin) znacząco zredukowano liczbę kursów.

Wcześniej zgodę na podwyżkę wyraziły wszystkie z 9 gmin, należących do Jastrzębskiego MZK. Podwyżkę w wysokości 20% wpisano do tegorocznego budżetu.

Ostatecznie zmiany zróżnicowano w zależności od rodzaju biletu. Średni wzrost cen biletów jednorazowych wyniesie ok. 15%. Najniższy dotyczy biletu dobowego kupowanego u kierowcy, którego cena wzrośnie o 10%, z 10 do 11 zł. Największy skok zanotujemy kupując bilet na najdłuższych trasach (powyżej 18 przystanków). Jego cena wzrośnie z 4,20 zł do 5 zł (wzrost o 19%). Średni wzrost biletów okresowych (miesięcznych, piętnastodniowych i tygodniowych) to ok. 11%.  O 20 zł wzrośnie także opłata dodatkowa, tzw. mandat za jazdę bez ważnego biletu. Od marca gapowicze zapłacą 140 zł.

Wszechobecne podwyżki.

Wzrost cen widzimy w różnych sferach życia. Również w transporcie odgórne zmiany musiały się odbić na cenach.

Cena biletu uzależniona jest głównie od stawek, jakie Związek płaci przedsiębiorstwom przewozowym, które faktycznie realizują komunikację zbiorową na zlecenie MZK. Od 2013 roku wzrosły one nawet o ponad 40%. Większość umów gwarantuje ponadto coroczną waloryzację stawek ze względu na wzrost płacy minimalnej, wzrost inflacji i wzrost cen paliw. Ogólna tendencja rynkowa również jest wzrostowa. Pokazują to ostatnie przetargi ogłaszane przez miasta w naszym regionie. Stawki za wozokilometr przekraczają nawet 9 zł. Te obowiązujące obecnie w MZK wahają się (w przypadku standardowego autobusu typu B) od 5,43 do 7,58 zł. Różnice wynikają ze specyfiki obszaru działania i rozstrzygnięć przetargowych.

Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia? Chciałbyś nas o czymś poinformować? Chcesz pochwalić się swoimi działaniami?

Antoni Kidyński