Ilu mieszkańców ma Rybnik?

Według Raportu o stanie miasta “na koniec 2025 r. w Rybniku zameldowanych było 122 036 osób (osoby zameldowane na pobyt stały i czasowy).”

Google podpowiada, że na bazie najnowszych uśrednionych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) oraz Banku Danych Lokalnych, Rybnik liczy obecnie około 128 788 do 129 817 mieszkańców. Różnica wydaje się spora, ale to dopiero początek.

Przedwczoraj (1 lipca 2026) GUS opublikował wyniki eksperymentalnego badania liczby osób przebywających w Polsce (obywateli polskich i cudzoziemców) według stanu na 31 grudnia 2025 r. Opracowanie powstało na podstawie danych pochodzących z rejestrów administracyjnych. Zastosowana metodologia bazuje na identyfikacji tzw. śladów życia, rozumianych jako występowanie w wybranych rejestrach administracyjnych informacji potwierdzających przebywanie danej osoby na terenie kraju. 

Co z tego wyszło? Rybnik zamieszkują de facto 131 674 osoby (64 600 mężczyzn i 67 074 kobiet), w tym 4 207 cudzoziemców. Miasto wpisuje się w ogólnokrajową tendencję. Ośrodki miejskie liczące powyżej 100 tysięcy mieszkańców mają więcej mieszkańców niż wskazują dane o zameldowaniu. Jednym wyjątkiem w całej Polsce okazało się Zabrze, gdzie mieszkańców jest mniej. Mapy powstałe na bazie danych jasno uświadamiają nam, że na obszarach gmin wiejskich Śląska Opolskiego, Małopolski i Podkarpacia ludności jest mniej niż oficjalnie zameldowanych. 

Co rzuca się w oczy przyglądając danym lokalnym? Żory mają o połowę mniej mieszkańców iż Rybnik, a liczbę cudzoziemców odrobinę większą – 4 251. 

Jak wypada Czerwionka – Leszczyny? 39 712 mieszkających (13 425 w części wiejskiej), w tym 624 obcokrajowców. Według raportu o stanie gminy stan jest bardzo podobny: zameldowanych było 38 469, w tym 13 485 w części wiejskiej. 

Na koniec Mikołów. 42 201 mieszkających, z czego 1 491 osób to obcokrajowcy. Zaś liczba osób zameldowanych w Mikołowie na pobyt stały wyniosła w tym czasie 38 819 osób. Raport o stanie miasta nie podaje informacji o zameldowanych czasowo. 

I na koniec pytanie – czy meldunek powinien być ciągle traktowany jako wiarygodne źródło informacji? Co o tym sądzicie??

Mapa za profilem: Kartografia Ekstremalna https://www.facebook.com/kartografiaekstremalna

Previous post Dość komentowania kolejnych afer w ochronie zdrowia — czas zacząć mówić o rozwiązaniach