Zmiana zasad bezpieczeństwa – czy na pewno możemy więcej?

Zmiana zasad bezpieczeństwa – czy na pewno możemy więcej?

Rząd postanowił poluzować kolejne obostrzenia od 6 czerwca. W spotkaniach i zgromadzeniach będzie mogło uczestniczyć 150 osób. Można znowu organizować targi, kongresy czy konferencje. Luzowanie obostrzeń podzielono na dwa etapy – od 6 do 25 czerwca i od 26 czerwca do 31 sierpnia. Jednak wytyczne, co do koncertów, które można organizować od 4 czerwca budzą kontrowersje.


Dziękujemy, że do nas wpadłeś. Pamiętaj, że jesteśmy medium obywatelskim.
Nie jesteśmy na pasku żadnej lokalnej władzy czy firmy.
Szukamy prawdy!
Już teraz możesz pomóc nam się rozwijać. Zerknij tutaj!
lokalsi.net

Sytuacja w Polsce jest coraz lepsza. Jak zapowiedział minister zdrowia, Adam Niedzielski:

Od początku maja realizujemy program luzowania obostrzeń, który nie przekłada się na wzrosty liczby zakażeń na koronawirusa. W ostatnim czasie oprócz dużej dynamiki spadku zakażeń znacząco spada także liczba zajętych łóżek przez pacjentów z COVID-19 oraz średnia tygodniowa liczba zgonów

Od 6 czerwca w spotkaniach i zgromadzeniach będzie mogło uczestniczyć maksymalnie 150 osób. Przywracamy również możliwość organizowania targów, kongresów i konferencji w ścisłym reżimie sanitarnym

czytamy na stronie gov.pl

Jak informuje rząd, systematyczne luzowanie obostrzeń jak i rosnąca mobilność Polaków nie wywołuje przyspieszenia pandemicznego, dlatego łagodzone są kolejne zasady bezpieczeństwa.

Zdecydowaliśmy się na wprowadzenie dwóch etapów luzowania obostrzeń, które będą obowiązywały w całym kraju od 6 do 25 czerwca i od 26 czerwca do 31 sierpnia. Są to plany, które mogą być zmieniane w zależności od sytuacji epidemiologicznej. Przywracamy możliwość organizowania targów, wystaw i konferencji, a także funkcjonowania sal zabaw w ścisłym reżimie sanitarnym. Oczywiście obecnie obowiązujące reguły epidemiologiczne zostają przedłużone

informuje minister Adam Niedzielski

Od 6 czerwca w imprezach i spotkaniach może uczestniczyć maksymalnie 150 osób. Do tego limitu nie wlicza się zaszczepionych przeciwko COVID-19.

Wakacyjny model reżimu sanitarnego zostanie przedstawiony w przyszłym tygodniu.

Zasady bezpieczeństwa obowiązujące w całym kraju od 6 do 25 czerwca

  • Możliwość organizowania targów, wystaw, kongresów i konferencji z zachowaniem limitu 1 os na 15 m2.
  • Otwarcie sal zabaw z zachowaniem limitu 1 os na 15 m2.
  • Imprezy i zgromadzenia – limit 150 osób (do tej pory było 50 osób).
  • Transport zbiorowy – 75% obłożenia danego środka transportu z obowiązkiem zakrywania ust i nosa.

Do liczby osób nie wlicza się osób zaszczepionych przeciwko COVID-19.

Koncerty

Od 4 czerwca możliwe będzie prowadzenie działalności „związanej z wszelkimi zbiorowymi formami kultury i rozrywki” na otwartym powietrzu. Jak czytamy w rozporządzeniu Rady Ministrów opublikowanym w Dzienniku Ustaw:

Od dnia 4 czerwca 2021 r. prowadzenie przez przedsiębiorców w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców oraz przez inne podmioty działalności twórczej związanej z wszelkimi zbiorowymi formami kultury i rozrywki (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w dziale 90.0) jest dopuszczalne na otwartym powietrzu

Koncerty i inne wydarzenia mają być organizowane w reżimie sanitarnym. Organizatorzy muszą udostępnić widzom lub słuchaczom co drugie miejsce na widowni, jednak zajętych może być nie więcej niż 50% miejsc.

Jak wynika z rozporządzenia w przypadku braku wyznaczonych miejsc na widowni należy zachować odległość 1,5 metra. W imprezie może wziąć wtedy udział nie więcej niż 250 osób.

Do tych limitów nie wliczają się osoby zaszczepione. Jednak jest jeden podstawowy problem. W trakcie wydarzeń nie będzie można spożywać posiłków czy pić napojów. Ciężko wyobrazić sobie koncert w upale, często całodzienny lub kilkudniowy festiwal bez jedzenia i picia. Dla wielu organizatorów i zespołów jest to ciężkie do zrealizowania. Nie wiadomo też kto i jak miałby te szczepienia sprawdzać.

Jak w swoich mediach społecznościowych, w poście z 26 maja tłumaczy sytuację zespół Łydka Grubasa:

Kiedyś był taki dowcip, że ze Związku Radzieckiego można swobodnie wyjechać. Trzeba mieć tylko ukończone 85 lat i pisemną zgodę obojga rodziców. Media dzisiaj od rana pompują temat „koncerty wracają”, podczas kiedy nie jest to wcale takie proste.

Oczywiście – cieszymy się, że cokolwiek drgnęło w temacie. Jednak jesteśmy dalecy od hurraoptymizmu, a to z prostej przyczyny. Rozporządzenie jest napisane tak, żeby koncerty oficjalnie otworzyć, ale jednocześnie tak, żeby ich jak najmniej dało się, póki co, skutecznie zorganizować.
Rozporządzenie pojawiło się wczoraj koło 21, zupełnie z czapy. Dopuszcza się od 4 czerwca organizowanie koncertów plenerowych, cacy. ALE – maksymalnie na 250 osób plus zaszczepieni. Kto i jak ma te zaszczepienia sprawdzać, jak sprzedawać bilety, co z danymi osobowymi – to wie chyba tylko długopis Prezydenta. Sensu w organizowaniu pleneru i – dla świętego spokoju – na wpuszczaniu 250 osób, nie ma i nie będzie. Chyba, że chcecie bilety po 500 złotych.

Fajniejsza wiadomość to możliwość koncertów pod dachem na 50% miejsc. Jest ona praktycznie już teraz, od wejścia w życie rozporządzenia. ALE – jeśli sala nie ma krzesełek, wyznaczonych miejsc (żeby można było udostępnić co drugie), musi być liczone 15m2 na osobę. Czyli – sala, która normalnie mieści około tysiąca osób, wpuści ich… około 40. Jak wyżej, można, tylko kto to zorganizuje..?

Ciężko oprzeć się wrażeniu, że Rząd postanowił zahodować sobie króliczka doświadczalnego. I liczy na to, że sobie popatrzy, jak ludzie reagują na „nie szczepisz się/nie wejdziesz”, w dodatku wystawiając na ewentualne baty muzyków. Po raz kolejny widać, że przepisy są pisane na kolanie, bez wsparcia się jakąkolwiek wiedzą, jak dane wydarzenie wygląda od kuchni. Wisienką na torcie jest to, że dzisiaj rano radośnie ogłoszono, że na najbliższe mecze Reprezentacji wejdzie bez najmniejszych problemów 50% stadionu, czyli ponad 20 000 luda, bez żadnego pitolenia o limitach, szczepieniach itp.
Wspomniane rozwiązania są absolutnie nie zadowalające. Branża będzie dalej tłuc się o swoje, bo nikt nie lubi jak się z niego kpi (…)

Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia? Chciałbyś nas o czymś poinformować? Chcesz pochwalić się swoimi działaniami?

Więcej w lokalsi.net

Kiedy wrócą koncerty? Protest muzyków

Wioleta Grzybek

Współzałożycielka i członkini Stowarzyszenia Aktywni Społecznie ASy, redaktorka i administratorka wielu stron firm i instytucji w mediach społecznościowych. Dzięki platformom społecznościowym, takim jak Facebook, dociera do nowych odbiorców i potencjalnych klientów. Działa lokalnie na rzecz poprawy warunków życiowych i oświatowych mieszkańców Czerwionki - Leszczyn.