Metodą”na policjanta” wyłudziła 30 tysięcy

Metodą”na policjanta” wyłudziła 30 tysięcy

Fałszywa policjantka przekonywała, iż pieniądze w banku nie są bezpieczne. Metodą „na policjanta” okradła 78-letnią kobietę.

Dziękujemy, że jesteś z nami. Jesteśmy portalem obywatelskim. Nie finansują nas żądne samorządy. Jednak by działać i być niezależnym potrzebujemy Twojego wsparcia. Możesz nas wesprzeć poprzez serwis Patronite.

Dziękujemy za Twoje wsparcie.

Jak informuje Jastrzębska Policja przestępcy nie ustają w próbach łatwego i szybkiego wzbogacenia się. Jedną z często stosowanych metod jest oszustwo metodą „na policjanta”.

14 lipca do kilku mieszkańców Jastrzębia-Zdroju, zadzwoniła na telefon kobieta, podająca się za policjantkę z Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju. Fałszywa funkcjonariuszka podała wymyślone nazwisko oraz poinformowała osobę, do której dzwoniła, iż jej dowód osobisty został podrobiony. Oszustka twierdziła, że w ten sposób ktoś może wyłudzić w banku pieniądze używając podrobionego dokumentu. Co więcej, oszustka tak kontrolowała rozmowę, by rozmówcy nie rozłączyli się. Na szczęście większość rozmówców nie uwierzyła kobiecie i się rozłączyła.

Oszustka w taki sposób próbowała wyłudzić pieniądze:

Dowód osobisty został podrobiony- może stracić Pani/Pan swoje oszczędności

Fałszywa policjantka przekonywała, iż pieniądze w banku nie są bezpieczne. Większość osób nie uwierzyła, niestety jedna z mieszkanek Jastrzębia straciła swoje oszczędności.

Ofiara metody „na policjanta”

Niestety nie miała już tyle szczęścia 78-letnia jastrzębianka. W jej przypadku łupem sprawców padło 30 tysięcy złotych. Scenariusz rozmowy był identyczny jak w pozostałych, nieudanych przypadkach. Najpierw oszustka nawiązała połączenie telefoniczne na numer komórkowy należący do starszej osoby. Następnie nastąpiła rozmowa z fałszywą policjantką, a na końcu oszustka prosiła o pozostawienie pieniędzy we wskazanym miejscu. Sytuacja wymagająca natychmiastowego działania miały tylko potęgować skuteczność manipulacji oszustki, a myśl o utracie oszczędności uśpił czujność starszej Pani. Kobieta straciła 30 tysięcy, które miała w domu. Łupem miała też paść lokata w banku, której kobieta nie zdołała wypłacić. Istotnym elementem zachowania oszustki była dbałość o szczegóły. W pierwszej kolejności, podając się za funkcjonariusza Policji, szybko wzbudziła zaufanie swojej ofiary, a następnie, stale podtrzymując z nią kontakt telefoniczny, kontrolowała jej zachowanie.

Policja przypomina jak nie stać się ofiarą oszustów.

Przede wszystkim należy zachować ostrożność – jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto podszywa się pod członka naszej rodziny lub policjanta i prosi o pieniądze lub mówi, że nasze pieniądze są zagrożone, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Podzielmy się natychmiast tą informacją z bliskimi i nie działajmy sami. Pamiętajmy, że nikt nie będzie miał nam za złe tego, że zachowujemy się rozsądnie. Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów. Potwierdźmy dane osoby dzwoniącej i zdarzenia dzwoniąc do dyżurnego jednostki policji. Nigdy też, nikogo nie informujmy o ilości posiadanych w domu lub na kontach bankowych oszczędnościach.

Dlatego jastrzębscy policjanci przypominają, że funkcjonariusze Policji NIGDY nie informują telefonicznie o prowadzonych przez siebie sprawach. Nie proszą również o wypłacanie pieniędzy z kont bankowych, przelewanie na inne konta lub przekazywanie ich innym osobom.

Zobacz także: Metodą “na wnuczka” wyłudził kilkanaście tysięcy

Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia? Chciałbyś nas o czymś poinformować? Chcesz pochwalić się swoimi działaniami?

Więcej w lokalsi.net

Zdj. Pixabay
Źródło: Jastrzębie Śląska Policja

Klaudia Garbacz

Mieszkanka Czerwionki-Leszczyn. Absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego. Zajmuje się nauczaniem i tłumaczeniem na język angielski i włoski. Aktywnie działa jako wolontariusz w rejonie powiatu rybnickiego.